Żmija – niepozorna a ogromnie niebezpieczna

0
65

Wakacje w pełni, a fakt, że nieubłagalnie się kończą tylko podsuwa nam coraz ciekawsze pomysły jak najlepiej spędzić ten czas. W planach zapewne mamy ni tylko jakieś ciekawe i pełne ludzi miejsca, ale również cześć z nas marzy o wypoczynku na łonie natury. Pomysł nawet ciekawy, tylko powinniśmy pamiętać o pewnej rzeczy. Jest ciepło, a co za tym idzie- jest to najlepszy okres do wychodzenia w przestrzeń różnorodnych zwierząt, a przede wszystkim węży. W Polsce jedynym wężem jadowitym jest żmija. Dzięki swoim charakterystycznym zygzakom jest łatwa do odróżnienia od pozostałych, ale jest również bardzo niebezpieczna. Jeżeli jej nie nadepniemy przypadkiem, lub nie rozzłościmy to nic nam nie zrobi. Jej jad jest bardzo silny i jeśli w ciągu kilkudziesięciu minut od ugryzienia nie dostaniemy surowicy to nasz układ nerwowy jest paraliżowany, jad dostaje się do serca i umieramy. Musimy pamiętać, że jeśli już dojdzie do ukąszenia to nie próbujmy za wszelka cenę „ wysysać” jadu. Dlaczego? Wysysając substancję, którą chcemy za jak najszybciej usunąć z organizmu, szkodzimy sami sobie, ponieważ w błyskawicznym tempie dostaje się ona dl naszej krwi poprzez śluzówkę w jamie ustnej. Wykonując taka czynność możemy umrzeć szybciej niż ukąsana osoba. Jak więc pomóc? Jedyną rzeczą jaką możemy zrobić to wezwać odpowiednie służby, zawiązać jams materiałem miejsce powyżej ukąszenia i po prostu czekać i kontrolować czynności życiowe danej osoby. Nic więcej nie możemy zrobić .

http://www.witalnamama.pl/

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ