Sposoby na to, żeby kolegę zamurowało.

0
212
Sposoby na to, żeby kolegę zamurowało.

Wiadomo, że nie z wszystkimi osobami się na co dzień lubimy, są tacy, których po prostu nie potrafimy zrozumieć i polubić. Zupełna odmienność charakterów i poglądów powoduje, że nie dość, że nie mamy ochoty z tą osobą rozmawiać, to jeszcze chcemy mu słownie zrobić na złość. Jeśli to jest kumpel, to zastanawiamy się, jak pocisnąć koledze, aby raz na zawsze przestał się czepiać i zrozumiał, że przyjacielem to on nigdy nie będzie.

Przede wszystkim zależy, czy ma to być lekkie, czy bardziej przesadzone i prawdziwe. Nie należy oczywiście przesadzać, ale kilka słów, które go zezłoszczą i zdenerwują można powiedzieć. Przecież i tak go nie lubimy, więc po co udawać, że jest inaczej? Jest kilka fajnych tekstów, ale nie na tyle obraźliwych, żeby komuś zrobić tym krzywdę. Oto niektóre z nich: „Daj mi swoje zdjęcie bo pani od przyrody prosiła o przyniesienie zdjęcia katastrofy ekologicznej”, „Nie powinniśmy się spotykać bo piękność i brzydota mogą wywołać katastrofę ekologiczną!”, albo: „Ty potrzebujesz iść do psychiatry- Racja. Mógłbyś mi dać numer do tego do którego ty chodzisz?” Te teksty nie wykraczają jeszcze poza normę, są w granicach rozsądku. Musimy w tej rozmowie go totalnie zaskoczyć, przy tym powinniśmy być pewni siebie i przede wszystkim tego, co mówimy. Oprócz tych powyższych również śmieszne są: „Jak można mówić tyle głupstw na sekundę ? Uczysz się ich na pamięć?”,”Kim ty będziesz w przyszłości?! Chyba tylko i wyłącznie owocem w Jogobelii, bo tylko do tego się nadajesz”. Tekst dopasujmy do sytuacji, jest ich naprawdę sporo, więc na pewno wybierzemy coś odpowiedniego na daną chwilę. Ważne jest też, żeby takiego tekstu nie spalić, tak więc jeśli mamy trudności z zapamiętywaniem, może lepiej nauczyć się na pamięć.

Pocisnąć koledze nie jest wcale tak trudno, ale należy pamiętać o najważniejszym – żeby nie zrobić tym dużej przykrości, ani psychicznie w żaden sposób zdołować. Róbmy to z umiarem. Po prostu zanim powiemy coś obraźliwego w stronę naszego kumpla, to zastanówmy się dwa razy.

http://www.stazmalzenski.pl/

[Głosów:0    Średnia:0/5]
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułGasimy słowem.
Następny artykułRecenzja

ZOSTAW ODPOWIEDŹ