(Po)świąteczne porządki

0
376

Święta Bożego Narodzenia już za nami. Przetrwaliśmy czas trzepania dywanów, mycia okien, szorowania podłóg, odkurzania igieł pod choinką. Mimo to, wbrew pozorom, wciąż zostało jeszcze sporo rzeczy do uprzątnięcia (w końcu nie oszukujmy się – przez co najmniej 10 dni nie robiliśmy w tym temacie za wiele i nie jesteśmy na bieżąco). By poradzić sobie ze wszystkim, bez niepotrzebnych nerwów, warto zaangażować w to wszystkich domowników lub skorzystać z usługi sprzątania. Jeśli jednak chcemy zmierzyć się ze sprzątaniem samodzielnie, to bez względu na to czy mówimy o sprzątaniu świątecznym, poświątecznym czy noworocznym, zasada jest zawsze taka sama – musimy ułożyć odpowiedni plan!

Plan działania

Zanim weźmiesz się do roboty, spróbuj ustalić razem z rodziną/współlokatorami/partnerem, jaki jest plan działania. Nie możesz wszystkiego brać na swoje barki, ale też nie możesz całej pracy zrzucać na kogoś innego.

Warto pamiętać o tym, że zadania muszą być rozdzielane sprawiedliwe i być dostosowane do umiejętności i wieku najbliższych. Każdy niech robi to, co umie najlepiej, a praca nie będzie aż tak ciężka i monotonna. Dobrym pomysłem jest również angażowanie dzieci w świąteczne porządki – jeśli zachęcisz je do altruistycznego zachowania już od najmłodszych lat, to nie musisz się martwić o to, że w przyszłości nie otrzymasz od nich pomocnej dłoni w tej kwestii. Jeśli robią coś wolniej i właściwie z ich pomocy jest więcej bałaganu niż pożytku – to nic. Najważniejsze jest wyrabianie odpowiednich nawyków.

Od czego zacząć?

Niby każdy dobrze wie, od czego się zaczyna, a na czym kończy wszelkie większe porządki. Jednak jak przyjdzie na to pora, to nie wiadomo, w co włożyć ręce najpierw. Jeśli chcesz sobie tego oszczędzić, to najlepszym rozwiązaniem jest skorzystanie z usługi sprzątania w Warszawie. Dziś nie brakuje specjalistów w tej dziedzinie, którzy radzą sobie z porządkami dużo szybciej i dużo lepiej od nas. Ale jeżeli czujesz się na siłach, by zmierzyć się z tą „wielką górą lodową”, to musisz wiedzieć, że na samym początku musisz zająć się przejrzeniem szuflad i szaf, by wyrzucić to, co jest ci zbędne. Po tym etapie następuje jest „sprzątanie zasadnicze” – pierwsze są pokoje, następnie łazienka, potem kuchnia i na końcu przedpokój.

Pokoje

Sprzątając pokój zacznij od dokładnego odkurzania. Jeśli odkurzacz nie zmieści się za kanapę, przesuń ją – to nie wymówka! Kiedy to zrobisz, następne w kolejce jest mycie drzwi i okien. Na samym końcu zajmij się myciem i pastowaniem podłogi. Nie zapominaj, że każdy rodzaj podłogi potrzebuje indywidualnego czyszczenia oraz inaczej nadaje się mu połysk. Zagłęb się w ten temat zanim przystąpisz do tej czynności, żeby nie narazić podłogi na zniszczenie.

Łazienka i kuchnia

Jeśli chodzi o łazienkę, zacznij od mycia glazury i czyszczenia fug. Doskonałym pomocnikiem do tego może być ocet, który w połączeniu z wodą usuwa osad z mydła oraz kamień z baterii. Natomiast do czyszczenia fug przyda się roztwór wybielacza. Nakładany starą szczoteczką do zębów może zdziałać cuda. W następnej kolejności zatroszcz się o wannę, umywalkę, baterię i muszlę klozetową.

Przechodząc do kuchni idealnym pomysłem będzie wykorzystanie wcześniej wspomnianego octu. Skutecznie usunie tłusty kurz z różnego rodzaju garnków i naczyń, kuchenki oraz kafelek. Jeśli chcesz by twój okap, piekarnik, ruszt i blachy błyszczały jak nowe – umyj je roztworem z gorącej wody, płynu do naczyń oraz octu. Nie zapomnij też rozmrozić i umyć lodówki.

Przedpokój

Z tego miejsca wynieś niepotrzebne kurtki, płaszcze i nienoszone buty. Zostaw tylko to, co będzie Ci potrzebne, w najbliższych tygodniach. Teraz wystarczy już tylko umyć lustro i podłogę. Przedpokój jest zazwyczaj miejscem, gdzie spędzimy na sprzątaniu najmniej czasu, ale nie należy go lekceważyć, gdyż najłatwiej się brudzi.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ