Kierunek: Walia

0
610

Coraz więcej turystów rezygnuje z gorących plaż rozsianych wokół basenu Morza Śródziemnego i decyduje się na nieco bardziej „egzotyczne” kierunku wakacyjne. Polacy również coraz bardziej doceniają zapierające w dech piersiach widoki i tchnienie historii podczas zwiedzania, przedkładając je ponad słodkie lenistwo. Jednym z ciekawszych miejsc, które przyciąga swoją niezwykłością, jest wciąż niedoceniana Walia. Co może ona zaproponować turystom?

Unikalne krajobrazy półwyspu Gower

Południowe wybrzeże Walii skrywa w sobie cudowną perełkę turystyczną w postaci półwyspu Gower. Jego cudowne krajobrazy zachwycają nie tylko przyjezdnych, ale i wyspiarzy, którzy nadali mu w 1956 roku status Area of Outstanding Natural Beauty. Jest to tytuł analogiczny do naszym parków krajobrazowych, a przy tym w pełni odpowiedni dla zapierających dech w piersiach widoków wybrzeży. Ciągnące się kilometrami zimne plaże smagane porywistym wiatrem są niczym magnes przyciągający surferów z całego świata. Imponująca plaża Rhossili jest wymieniania niemal w każdym przewodniku turystycznym. Opisywana jako jedna z najpiękniejszych na brytyjskiej wyspie, staje się obowiązkowym punktem wycieczek dla aktywnych zwiedzających. Amatorzy spacerów po wybrzeżu nie mogą przegapić również Zatoki Trzech Klifów, miejsca niezwykle malowniczego, które z racji intrygującej budowy skalnych wzniesień, stanowi cel wypraw dla wziętych fotografów dzikiej natury. To właśnie ta różnorodność scenerii przyrodniczej – począwszy od kilometrowych plaż, wydm, klifów, po ukwiecone wzgórza i leśne doliny – czyni z półwyspu Gower miejsce do czynnego wypoczynku dla wszystkich turystów otwartych na nowe wyzwania.

Kilka słów o Swansea…

Wśród tych wszystkich cudów matki natury półwysep Gower kryje się z pozoru spokojne i ciche miasto Swansea. Z uwagi na zawarte partnerstwo z polskim miastem Bydgoszcz, zaczynamy coraz bardziej zagłębiać się w kulturę i historię tego pięknego zakątka. Swansea jest jednocześnie miastem i samodzielnym hrabstwem – w końcu to największe, po Cardiff – stolicy Walii, miasto tego kraju. Ponoć swoje historyczne początki zawdzięcza wikingom, którzy najprawdopodobniej uznali to miejsce za świetny punkt handlowy. Ciekawostką historyczną są również ślady podbojów, jakich dokonywali Rzymianie. A skąd nazwa? Najprawdopodobniej od imienia założyciela – króla Danii o dość oryginalnym przydomku – Swena Widłobrodego. Późniejsze dzieje miasta nie są już tak barwne -rozbudowywało się ono w oparciu o przemysł górniczy i hutniczy. Obecnie przemysł ciężki wyparła działalność usługowa. Lokalna społeczność jest zaś dumna z miejscowych piłkarzy, którzy grają w Premiership i radzą sobie tam całkiem dobrze.

Czym przyciąga nas Swansea?

Swansea, oprócz wspaniałej przyrody, posiada jeden niepowtarzalny atut – otóż miasto gromadzi inteligencję studencką, tworząc trzecią co do wielości uczelnię w Walii. Swansea University znajduje się w czołówkach zestawień uwzględniających takie zmienne jak jakość nauczania oraz perspektywa podjęcia pracy w zawodzie przez absolwentów uczelni. Uniwersytet ten jest bardzo przyjazny obcokrajowcom – świadczy o tym fakt, że stanowią oni aż 17% wszystkich studentów. Swoją otwartość i tolerancyjność uczelnia przejawia nie tylko w kierunku studentów zagranicznych, ale również promując wartości związane z szeroko pojętą tolerancją i kulturą. Ukazuje się ona między innymi poprzez wzajemny szacunek i respektowanie praw zarówno studentów, jaki i pracowników. Podejmowane działania w obrębie krzewienia idei równości, a także wspierania różnorodności mają na celu optymalny rozwój talentów, jakimi wykazują się pracownicy. Takie działania są praktycznym potwierdzeniem dewizy uniwersytetu: „Bez kultury umiejętność jest niczym”.

Artykuł powstał przy współpracy z portalem Elab: elab.edu.pl

[Głosów:1    Średnia:5/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ