Grillowanie też może być fit!

0
620

Polacy uwielbiają grillować. Wielu z nas nie potrafi wyobrazić sobie letniego weekendu bez tego rodzaju rozrywki. Słońce, działka, znajomi, zimne napoje i potoczna „kiełba”. Grill kojarzymy głównie z mięsem i to tłustym. Kaszanka, boczek, karkówka oraz wspomniana kiełbasa królują w tym temacie, ale u dietetyków wywołują gęsią skórkę. Czy ich uprzedzenie jest zasadne? Okazuje się, że można przyrządzić zdrowego grilla.

Wegetarianie oraz osoby, które unikają zbędnych kalorii, niekoniecznie powinny zrezygnować z tej formy przygotowywania potraw. Grillowanie w stylu fit naprawdę jest możliwe. Wystarczy, że będziesz przestrzegał kilku podstawowych zasad, a danie z grilla na pewno nie pójdą Ci w boczki i brzuszek. 

Grilluj inaczej 

Po pierwsze, zastąpmy tradycyjny węgiel lub brykiet, grillem elektrycznym czy gazowym. Badania naukowe, przeprowadzone przez grupę specjalistów, potwierdzają, że największe stężenie węglowodanów aromatycznych (WWA) emitowane jest w przypadku grillowania z użyciem brykietu węgla drzewnego. WWA to związki powstające nie tylko z samego produktu pozwalającego nam rozpalić grill, ale również w wyniku wytapiania się tłuszczu z mięsa, który opada na rozżarzony węgiel.  W ten sposób zachodzą szkodliwe dla zdrowia reakcje, ponieważ trujące substancje unosząc się, osadzają się na grillowanych produktach. Spożywając takie jedzenie zwiększamy ryzyko zachorowania na różnego rodzaje nowotwory. Dlatego, dla własnego zdrowia, naprawdę warto zastąpić grill tradycyjny – gazowym. Jeżeli jednak jesteś uparty i nie wyobrażasz sobie życia beż tradycyjnego, węglowego grilla, użyj specjalnych tacek, na które możesz położyć jedzenie. Znacząco zmniejszy to ilość zachodzących reakcji. Uważaj również na brykiet słabej jakości oraz unikaj grillowania na otwartym ogniu, by nie przypalić produktów i zamiast zdrowego posiłku nie otrzymać dania nafaszerowanego toksynami. Pamiętajmy też o czasie grillowania. Dobrze jest troszkę wcześniej rozgrzać grilla i na ciepły już ruszt wrzucać kolejne przysmaki, co jakiś czas je obracając.  

Zmień to, co na grillu 

Klasyczną potrawą na grillu jest oczywiście mięso. Jednak jeśli chcemy zadbać o naszą smukłą sylwetkę, powinniśmy zrezygnować z wieprzowiny. Można zastąpić ją drobiem, rybami i warzywami. Są równie smaczne, a dodatkowo o wiele mniej tłuste i kaloryczne. Grillowana kiełbasa śląska posiada około 200 kcal, a dla porównania, grillowana pierś z kurczaka tylko 90 kcal. Nie radzimy również kupować gotowych zestawów grillowych – mają naprawdę sporą liczbę kalorii. Co więcej, nie mamy pewności skąd pochodzi mięso oraz czego użyto do jego przyrządzenia. Najlepiej zaopatrzyć się w mięso ze sprawdzonego źródła i przyrządzić je według własnych upodobań. 

Na ruszt śmiało możemy wrzucić warzywa, takie jak: cukinia, bakłażan, papryka, cebula, pieczarki, pomidory  i szparagi. Grillowane warzywa są nie tylko lekkostrawne, ale też zawierają dużo błonnika, który jest nieoceniony dla naszego organizmu. 

Nie bójmy się też eksperymentować! Owoce także świetnie sprawdzą się na naszym ruszcie. Ostatnio wielką popularnością cieszą się właśnie słodkie, owocowe przekąski z grilla. Mamy naprawdę dużo możliwości w tym zakresie. Grillować możemy banany, jabłka i gruszki, ale również cytrusy, a nawet arbuzy. Mają one jednak bardzo delikatna strukturę i nie powinniśmy ich zostawiać długo na grillu – by ich nie spalić. Połącz je z jogurtem naturalnym, a stworzą bardzo smaczny i zdrowy deser. Do jogurtu można też dodać przyprawy pobudzające metabolizm i pomagające spalić kalorie – np. imbir i cynamon. 

Grillowanie nie musi oznaczać złamania diety i odejścia od jej zasad. Warto zastanowić się, co wrzucamy na ruszt i wybrać potrawy, które nie tylko nie zagrożą naszej sylwetce, ale również pozytywnie wpłyną na nasz organizm. Przestrzegając powyższych wskazówek, sprawisz, że twoje menu będzie smaczne i zdrowe, a przy tym mniej monotonne. 

Artykuł powstał przy współpracy z CityFit.pl

[Głosów:1    Średnia:5/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ