Czy roboty wyprą ludzkiego pracownika?

0
48

Po protestach pracowników amerykańskich barów szybkiej obsługi, domagających się podwyższenia płacy minimalnej do absurdalnego wręcz poziomu, część sieciówek zdecydowała się wprowadzić do użytku samoobsługowe automaty do przyjmowania zamówień. Japończycy od lat opracowują roboty mające zajmować się prostymi pracami recepcyjnymi- choć w tym przypadku to raczej działania eksperymentalne. Pojawia się zatem powoli pytanie- czy wkrótce roboty wyprą ludzkiego pracownika?
Istnieją grupy i organizacje przeciwstawiające się robotyzacji, wieszcząc iż za kilka lat roboty będą w stanie zastąpić większość pracowników i czekają nas kolejne fale bezrobotnych. I choć na pozór taki scenariusz wydaje się bardzo prawdopodobny- warto zwrócić uwagę na jeden bardzo prosty fakt. Ta sama śpiewka trwa nieprzerwanie od ponad dwustu lat. U początku XIX wieku działał ruch luddystów, którzy sprzeciwiali się użyciu maszyn tkackich, twierdząc, iż w krótkim czasie wyprą tradycyjne warsztaty, a masy bezrobotnych zasilą szeregi biedoty i oznaczać to będzie koniec rasy ludzkiej, w najlepszym wypadku krwawą rewolucję i okrutne wojny. Po części sprawdziła się teza o rewolucji- w tymże była to rewolucja przemysłowa- po prostu ludzkość kompletnie zmieniła tryb życia, a gospodarka przestawiła się z rolnictwa, w kierunku przemysłu lekkiego. Wynalezienie maszyny parowej i rozkwit przemysłu ciężkiego spowodował dokładnie te same obawy- następcy luddystów twierdzili, że wciągu kilku lat maszyny wyprą ludzkiego pracownika. Cóż, cywilizacja nie znów nie upadła, ludzkość nie wyginęła, a po prostu dostosowała się do nowej rzeczywistości, a udział poszczególnych sektorów w gospodarce się zmienił. Czy trzeba zatem wspominać jakie mroczne wizje przyszłości towarzyszyły wynalezieniu komputerów? Dokładnie te same i niezmienne od dekad. Czemu zatem użycie zaawansowanych robotów, czy androidów do obsługi klienta miałoby przynieść katastrofalne skutki?

http://www.leaderprice.pl/

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ