Czy nadwaga to nasza wina i jak sobie z nią poradzić?

0
87
Czy nadwaga to nasza wina i jak sobie z nią poradzić?

Przychodzi taki moment, że zaczynamy czuć się źle w naszym ciele. Dociera do nas, że mamy nadwagę. Wcześniej jakoś tego nie zauważaliśmy, ale teraz tkanka tłuszczowa znacząco się powiększyła i stała się dla nas mocno widoczna. Ubranie, które kiedyś było dobre robi się przyciasne a my czujemy się niezbyt atrakcyjnie. Zaczynamy się zastanawiać, kiedy i jak to się stało. Okazuje się jednak, że nie na wszystko mamy wpływ. Nie zawsze jesteśmy od początku do końca winni takiej sytuacji. Wśród czynników zależnych od nas są i takie, na które wcale nie mamy wpływu.
Naukowcy cały czas pracują nad wyróżnieniem powodów, dla których organizm magazynuje nadmiar tkanki tłuszczowej. Mimo, że już wyodrębnili wiele takich czynników, to nadal powstają kolejne. Kilka ważniejszych warto wymienić. Należą do nich: brak ruchu, przyzwyczajenia regionalne do sposobu przygotowywania posiłków, brak prawidłowych nawyków odżywiania, stres, depresja, obniżony nastrój, „zajadanie” problemów, zastępowanie jedzeniem potrzeb natury emocjonalnej, niska samoocena, brak akceptacji, problemy odżywiania i postępowanie opiekunów wobec tego faktu w wieku dziecięcym, uzależnienie od jedzenia, obniżony nastrój, zespół kompulsywnego i nocnego jedzenia. Istnieją również czynniki hormonalne (często zaczynamy tyć po 30 roku życia) i genetyczne, na które absolutnie nie mamy wpływu.
Czy jest jakiś sposób na poradzenie sobie z tak postępującym procesem?
Na pewno pierwsze kroki powinniśmy skierować do specjalisty, aby wykluczyć, np. zaburzenia hormonalne, czy inny rodzaj choroby np. natury psychologicznej. Jeśli lekarz wykluczy nadwagę na tle chorobowym możemy podjąć próby uporania się ze zbędnymi kilogramami.
Zacznijmy od zmiany odżywiania. Zrezygnujmy z potraw, które nam nie służą i powodują odkładanie się tkanki tłuszczowej w naszym organizmie. Zastąpmy ciężkie, tłuste posiłki lekkostrawnymi zdrowymi pokarmami. Możemy wzbogacić swoją dietę w warzywa i owoce, produkty pełnoziarniste i pozbawione cukru. Pijmy więcej płynów. Doskonała będzie czysta, przegotowana woda. Minimum 2 litry dziennie. Możemy sięgnąć również po zdrowe herbaty czy zioła wspomagające utratę nadmiaru kilogramów. W sprzedaży jest bardzo bogata oferta takich produktów. Doskonała będzie, np. czerwona herbata na odchudzanie, tzw. pu-erh – przyspiesza przemianę materii, wspomaga procesy trawienne, oczyszcza organizm z toksyn. Wystarczy zaparzać ją regularnie po każdym posiłku, by po pewnym czasie zauważyć efekty w ciele. Dobra jest również zielona herbata. Poza licznymi zaletami zdrowotnymi, wspiera pozbywanie się tkanki tłuszczowej. Podobnie jak herbata czerwona, oczyszcza organizm z toksyn, ułatwia trawienie oraz przyspiesza metabolizm. Można ją pić kilka razy dziennie, nawet przed posiłkiem, ponieważ daje uczucie sytości. Po takim napoju mniej zjemy. Kolejnym naparem również możemy sobie bardzo pomóc – yerba mate ma nieocenione właściwości odchudzające, bowiem poza wspomaganiem trawienia i przemiany materii hamuje apetyt. A więc pijmy – na zdrowie! A przy okazji traćmy kilogramy!

http://www.muscular.pl/

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ